HARD ADV 2026 – „Mysterious” w Żywcu. Cztery dni przygody, mocne upalanie i limit 100 motocykli

Cztery dni adrenaliny w Beskidach

W 2026 roku HARD ADV zaprasza do Żywca, gdzie bazą wydarzenia będzie kolejny raz Rancho Adama. Organizatorzy stawiają na sprawdzoną formułę: kilka dni intensywnej jazdy i przygody, dopiętej logistycznie tak, żeby uczestnicy mogli skupić się na trasie, a nie na „ogarze”. Kluczowa informacja jest prosta: limit wynosi 100 motocykli. To ma utrzymać poziom organizacji, tempo i klimat wydarzenia – bez tłumów i bez rozjeżdżania się grup.

„Mysterious”, czyli bez zdradzania trasy

Jak co roku, HARD ADV idzie w tajemnicę. Szczegóły trasy i program mają zostaną ujawnione niebawem przez samego organizatora Kadafiego. Z założenia ma to być przygoda bez gotowca w stylu „obejrzysz wszystko na Insta zanim wyjedziesz”, tylko prawdziwe odkrywanie na miejscu. Organizator wprost mówi, że wydarzenie jest dla tych, którzy lubią ducha ADV, odrobinę szaleństwa i klimat wyprawy, gdzie nie wszystko jest pod linijkę, ale wszystko ma sens.

Koszt i zapisy: jak to działa

Orientacyjny koszt udziału to 3000 zł. Na ten moment to kwota podana jako szacunek, a nie finalny cennik. Teraz trwają zapisy, dzięki którym będziesz dostawać aktualne informacje dotyczące eventu. Lista uczestników jest już wypełniona, ale nadal można zapisywać się na listę rezerwową. Wpłaty, które gwarantują miejsce, ruszą w styczniu – wtedy zarejestrowani uczestnicy dostaną maila z informacjami i numerem konta HARD ADV. Jeżeli chcesz przyjechać z osobą towarzyszącą to będziesz miał taką możliwość. Organizator dopuszcza udział osób towarzyszących – informacje mają być przekazywane tylko zainteresowanym, więc jeśli planujesz przyjazd „z obstawą”, warto to od razu zaznaczyć przy wstępnym zgłoszeniu.

To z kim widzimy się w Żywcu?

Ostatnie newsy

Najlepsze newsy