Dakar 2026: Sensacja na finiszu! Luciano Benavides wygrywa Rajd Dakar z przewagą… 2 sekund

Najciaśniejszy finisz w historii Dakaru

Rajd Dakar 2026 zakończył się w sposób, którego nie przewidział absolutnie nikt. Po niemal dwóch tygodniach walki na bezdrożach Arabii Saudyjskiej, po 7913 kilometrach trasy i 4745 kilometrach odcinków specjalnych, o zwycięstwie w klasyfikacji motocykli zdecydowały… dwie sekundy. Luciano Benavides sięgnął po pierwsze dakarowe zwycięstwo w karierze, odbierając triumf Ricky’emu Brabcowi dosłownie na ostatnich kilometrach rajdu.

Jeszcze przed finałowym etapem wszystko wskazywało na trzeci w karierze triumf zawodnika Monster Energy Honda HRC. Brabec prowadził w klasyfikacji generalnej i miał 3 minuty i 20 sekund przewagi nad Argentyńczykiem z Red Bull KTM Factory Racing. Ostatni, nieco ponad 100-kilometrowy odcinek specjalny w Janbu miał być formalnością.

Jedna pomyłka, która zmieniła wszystko

Plan Brabeca był prosty. Bezpiecznie dojechać do mety, wykorzystać bonusy za otwieranie trasy i dowieźć zwycięstwo. Wszystko przebiegało zgodnie z założeniami aż do 98. kilometra etapu. Na zaledwie siedem kilometrów przed metą Amerykanin popełnił błąd nawigacyjny, który kosztował go znacznie więcej niż tylko utratę sekund.

Luciano Benavides nie potrzebował drugiego zaproszenia. Argentyńczyk natychmiast wykorzystał sytuację i pojechał do samego końca na absolutnym limicie. Ostatni odcinek specjalny wygrał Edgar Canet, odnosząc trzecie etapowe zwycięstwo w tegorocznym Dakarze. Benavides stracił do niego tylko 6 sekund, podczas gdy Brabec – po uwzględnieniu bonusów – ukończył etap dopiero na dziesiątej pozycji, ze stratą ponad trzech minut.

Dwie sekundy, które przeszły do historii

Po podliczeniu wszystkich czasów stało się jasne, że Rajd Dakar 2026 ma nowego bohatera. Luciano Benavides wygrał z przewagą zaledwie 2 sekund nad Rickym Brabecem. To najmniejsza różnica w historii Dakaru, bijąca rekord ustanowiony w 2023 roku przez… starszego brata Luciano, Kevina Benavidesa, który wtedy pokonał Toby’ego Price’a o 43 sekundy.

Trudno o bardziej dramatyczny scenariusz. Po niemal pięćdziesięciu godzinach ścigania, tysiącach kilometrów pustyni, kamieni i wydm, losy najtrudniejszego rajdu świata rozstrzygnęły się na poziomie, który w motorsporcie wydaje się wręcz abstrakcyjny.

Podium i czołówka motocyklistów

Podium klasyfikacji generalnej uzupełnił Tosha Schareina, który po raz drugi z rzędu zakończył Dakar w czołowej trójce. Hiszpan stracił do zwycięzcy 25 minut. Tuż za podium uplasował się Skyler Howes, co sprawiło, że aż trzech zawodników Monster Energy Honda HRC znalazło się w TOP5. Piąty był Daniel Sanders, ubiegłoroczny triumfator i mistrz świata W2RC, który – co warto podkreślić – od połowy dziesiątego etapu jechał ze złamanym obojczykiem i mostkiem.

Rally 2 i świetny wynik Polaków

W klasie Rally 2 zwyciężył Toni Mulec, który jednocześnie zajął dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej. Słoweniec odrobił aż 20 minut w drugim tygodniu rywalizacji, pokazując imponujące tempo. Drugie miejsce zajął debiutujący w Dakarze Preston Campbell, a podium uzupełnił Martim Ventura.

Bardzo dobry występ zaliczył Konrad Dąbrowski, który ukończył Dakar 2026 na czwartej pozycji w Rally 2 i trzynastej w generalce. Polak długo jechał po podium swojej klasy, jednak awaria motocykla na dziewiątym etapie kosztowała go aż półtorej godziny straty. Mimo tego, to jego najlepszy wynik w historii startów w Dakarze.

Do mety dotarli także Filip Grot oraz Robert Przybyłowski. Niestety, z rywalizacji na jedenastym etapie musiał wycofać się Bartłomiej Tabin po upadku i złamaniu ręki.

Dakar, który zostanie zapamiętany na lata

Rajd Dakar 2026 przejdzie do historii nie tylko jako jeden z najtrudniejszych, ale przede wszystkim jako najbardziej dramatyczny pod względem końcowego rozstrzygnięcia. Dwie sekundy różnicy po blisko ośmiu tysiącach kilometrów to dowód na to, że Dakar wciąż potrafi pisać scenariusze, których nie wymyśliłby żaden reżyser.

Luciano Benavides zapisał swoje nazwisko złotymi zgłoskami w historii rajdu. Ricky Brabec przekonał się, że w Dakarze nic nie jest pewne aż do samej mety. A my dostaliśmy jeden z tych momentów, dla których ten rajd wciąż nazywany jest najtrudniejszym i najbardziej nieprzewidywalnym na świecie.

Zdjęcia: Red Bull Content Pool

Ostatnie newsy

Najlepsze newsy