Kask to jeden z absolutnie podstawowych elementów wyposażenia motocyklisty. Do tej pory jego rola kończyła się głównie na ochronie mechanicznej. Caberg postanowił pójść krok dalej i dołożyć do niej element biernego bezpieczeństwa, który może okazać się kluczowy w pierwszych minutach po wypadku. Nowe rozwiązanie nosi nazwę SOS Medical ID i bazuje na dobrze znanej technologii NFC. To ten sam standard, który wykorzystywany jest w płatnościach zbliżeniowych czy kartach miejskich. W tym przypadku NFC trafia jednak do wnętrza kasku motocyklowego.
Jak działa SOS Medical ID?
W kasku umieszczony jest specjalny czip NFC, na którym użytkownik może zapisać swoje najważniejsze dane medyczne. Mogą to być informacje o grupie krwi, chorobach przewlekłych, przyjmowanych lekach czy alergiach na konkretne substancje. Do tego dochodzą dane kontaktowe oraz numery osób, które należy powiadomić w razie wypadku. Odczyt informacji jest banalnie prosty. Wystarczy przyłożyć smartfon w miejscu oznaczonym na skorupie kasku, a dane automatycznie wyświetlą się na ekranie. Nie trzeba instalować aplikacji ani parować urządzeń – wszystko działa natychmiast, co w sytuacji kryzysowej ma ogromne znaczenie.
Szybsza pomoc i mniej chaosu na miejscu zdarzenia
Producent podkreśla, że SOS Medical ID ma realnie skrócić czas interwencji i pomóc ratownikom w podjęciu właściwych decyzji. Zamiast szukać informacji w telefonie poszkodowanego lub działać „w ciemno”, służby od razu widzą kluczowe dane medyczne. To rozwiązanie może być również pomocne dla świadków zdarzenia. W stresujących sytuacjach nawet osoby chcące pomóc często nie wiedzą, co zrobić. Jasne oznaczenie miejsca czipu i prosty sposób odczytu danych eliminują ten problem.
Gdzie znajduje się czip i w jakich kaskach jest dostępny?
Miejsce montażu SOS Medical ID zostało wyraźnie oznaczone na kasku. Może nie jest to najbardziej dyskretne rozwiązanie wizualnie, ale ma jedną ogromną zaletę – nikt nie musi się domyślać, gdzie szukać informacji. Na start system trafił do czterech modeli kasków Caberg. Są to sportowo-turystyczny Drift EVO II, wyścigowy GP01, off-roadowy Tanami oraz kask typu flip-back Trip. Producent zapowiada, że to dopiero początek i technologia będzie sukcesywnie rozszerzana na kolejne modele.
Mały detal, który może zrobić ogromną różnicę
SOS Medical ID nie zastąpi umiejętności ratowników ani nie zapobiegnie wypadkom. Może jednak pomóc dokładnie wtedy, gdy liczą się sekundy. W świecie, w którym motocykliści coraz chętniej sięgają po nowoczesne technologie, taki krok wydaje się naturalny – i bardzo potrzebny. Jeśli faktycznie przyjmie się na rynku, czip NFC w kasku może w przyszłości stać się równie oczywistym elementem wyposażenia jak zapięcie DD czy blendy przeciwsłoneczne.

