Royal Enfield Himalayan 450 Mana Black – polska cena i pierwsze szczegóły

Nowa edycja inspirowana najwyższymi przełęczami świata

Royal Enfield wprowadza na rynek limitowaną wersję Himalayan 450 Mana Black Edition – wariant zaprojektowany z myślą o tych, którzy szukają motocykla łączącego prostotę, wytrzymałość i umiejętności terenowe. Nazwa „Mana” odnosi się do przełęczy Mana, leżącej na wysokości aż 5610 m n.p.m. – i to właśnie ta ekstremalna lokalizacja była inspiracją dla całej edycji, zarówno pod względem funkcjonalnym, jak i stylistycznym. Wykończenie „Black Edition” nawiązuje do surowych skał i ciemnych, wulkanicznych pyłów charakterystycznych dla rejonów Himalajów. Wersja ta jest standardowo wyposażona w zestaw akcesoriów, które wcześniej dostępne były wyłącznie jako płatne dodatki.

Fabryczny pakiet akcesoriów i gotowość do długich wypraw

W edycji Mana Black znajdziemy elementy, które realnie podnoszą jej wartość użytkową:

  • czarne osłony dłoni
  • rajdowe sportowe siedzenie
  • nowy, wyżej poprowadzony przedni błotnik
  • opony bezdętkowe zamontowane na szprychowych obręczach

Zmiana ogumienia to ukłon w stronę podróżników — bezdętkowe opony znacznie ułatwiają naprawy w trasie, a szprychowe felgi pozostają bardziej odporne na wstrząsy w terenie.

Podwozie i ergonomia stworzone do jazdy na stojąco

Podwozie Himalayana Mana Black pozostaje wierne koncepcji „simple but capable”. Z przodu mamy koło 21”, z tyłu 17”, a skok zawieszenia wynosi 200 mm na każdej osi. To zestaw, który pozwala czuć się pewnie zarówno na szutrach, jak i na bardziej wymagających odcinkach terenowych. Royal Enfield zadbał także o ergonomię. Znajdziemy tutaj np. wąską kanapę, podnóżki enduro czy szerszą kierownicę. Na uwagę zasługuje również smukły, lepiej wyprofilowany zbiornik paliwa. Całość zaprojektowano tak, by jazda na stojąco była wygodna i stabilna — kluczowe w długich wyprawach.

Nowoczesny kokpit z integracją Google Maps

W centrum kokpitu znalazł się okrągły, 4-calowy wyświetlacz TFT. Umożliwia on pełną integrację ze smartfonem i obsługuje Google Maps w trybie pełnoekranowym. To rzadkość w klasie motocykli budżetowych — a dla dużo podróżujących użytkowników ogromny plus.

Znany singiel 40 KM — prostota, która działa wszędzie

Himalayan 450 Mana Black korzysta ze znanego jednocylindrowego silnika o mocy 40 KM i momencie obrotowym 40 Nm. Pozwala to rozpędzić motocykl do ok. 140 km/h, ale najważniejsza jest tutaj jego charakterystyka. Silnik został zaprojektowany tak, by pracował stabilnie w ekstremalnych warunkach — od poziomu morza po przełęcze powyżej 5000 m. Wlot powietrza umieszczono wysoko, co pozwala bez obaw pokonywać głębokie brody.

Cena w Polsce i oferta przedsprzedażowa

Royal Enfield Himalayan 450 Mana Black Edition będzie kosztował 31 942 zł. W ramach wcześniejszego zamówienia producent dorzuca jeden z dwóch gotowych zestawów akcesoriów — bez dopłaty. Edycja Mana Black nie jest jedynie kosmetyczną wariacją Himalayana 450. To kompletne wyposażenie wyprawowe, poprawiona funkcjonalność i atrakcyjna cena, które czynią go jedną z najciekawszych propozycji budżetowego adventure na sezon 2026. Jeśli Royal Enfield chciał stworzyć wersję inspirowaną surową, wysokogórską wyprawą — to zdecydowanie mu się udało.

Ostatnie newsy

Najlepsze newsy