KTM intensywnie pracuje nad kolejną generacją swojego średniego motocykla adventure. Najnowsze zdjęcia szpiegowskie pokazują niemal kompletny prototyp, który zachowuje techniczne fundamenty obecnego modelu, ale wyraźnie zmienia jego stylistykę i sposób rozmieszczenia paliwa.
Fotografie wykonane przez Bernharda M. Höhne przedstawiają motocykl testowany na drogach Górnej Austrii, niedaleko zaplecza rozwojowego KTM. Choć producent nie potwierdził jeszcze oficjalnie nazwy ani terminu premiery, stopień dopracowania owiewek, oświetlenia i pozostałych elementów wskazuje, że nie jest to już wczesny prototyp złożony z przypadkowych części. Najprawdopodobniej patrzymy na nowego KTM 790 Adventure, który może pojawić się w ofercie jako model na rok 2027.
Historia 790 Adventure jest dość nietypowa. Model zadebiutował w 2019 roku, następnie ustąpił miejsca większej serii 890, by po kilku latach powrócić jako tańsza propozycja w gamie austriackiego producenta. Tym razem zmiany zapowiadają się jednak znacznie poważniej niż przy okazji zwykłej modernizacji kolorystyki lub wyposażenia.
Nowy KTM 790 Adventure bez nisko poprowadzonego zbiornika
Najbardziej widoczną zmianą jest odejście od charakterystycznego zbiornika paliwa, którego dolne części w obecnym 790 Adventure schodzą po obu stronach silnika. Rozwiązanie to pozwala obniżyć środek ciężkości, ale od początku budziło mieszane opinie ze względu na masywny wygląd przedniej części motocykla.

W nowym prototypie paliwo ma być przechowywane w bardziej tradycyjnie umieszczonym zbiorniku znajdującym się przed kierowcą. Nie oznacza to jednak, że motocykl automatycznie straci swój turystyczny zasięg. Przednie owiewki są wyraźnie szersze niż w obecnym modelu, dlatego KTM może zachować zbliżoną pojemność, zmieniając przede wszystkim kształt i rozmieszczenie zbiornika.
Obecny KTM 790 Adventure mieści około 20 litrów paliwa. Motocykl waży 203 kg bez paliwa, a jego prześwit wynosi 233 mm. Na tym etapie nie wiadomo, jak zastosowanie klasycznego zbiornika wpłynie na masę, ergonomię i prowadzenie następcy.
Bardziej spójna stylistyka i nowe światła
Prototyp pozostaje łatwo rozpoznawalny jako KTM, ale jego stylistyka wydaje się mniej kontrowersyjna niż w przypadku obecnej generacji. Przednia część otrzymała nową interpretację reflektora stosowanego w najnowszych modelach marki. Lampa wykorzystuje przestrzenne elementy, ale zajmuje mniej miejsca i jest lepiej zintegrowana z owiewkami.
Wysoki, stromo poprowadzony przód nawiązuje do motocykli rajdowych KTM. Podobne rozwiązania można było wcześniej zauważyć w prototypach większego 990 Adventure, co sugeruje, że producent zamierza ujednolicić wygląd kolejnych modeli z rodziny turystycznej.
Pozostałe elementy nadwozia są gładsze i tworzą bardziej spójną całość. Projektanci ograniczyli liczbę ostrych krawędzi oraz nakładających się paneli, a tylna rama pomocnicza pozostaje mocniej odsłonięta. Mniejsza liczba plastikowych osłon nadaje motocyklowi prostszy, bardziej użytkowy wygląd.
Zmienił się również kształt układu wydechowego. Tłumik nadal znajduje się wysoko i pozostaje stosunkowo duży, ale otrzymał inną obudowę. Ostateczny wygląd tego elementu może jeszcze ulec zmianie przed rozpoczęciem produkcji.
Sprawdzona platforma LC8c pozostaje na swoim miejscu
Pomimo mocno odświeżonego wyglądu nowy KTM 790 Adventure nie zapowiada całkowitej rewolucji technicznej. Na zdjęciach rama, wahacz oraz elementy zawieszenia wyglądają podobnie do konstrukcji stosowanych obecnie w motocyklach 790 i 890 Adventure. KTM prawdopodobnie zamierza więc dalej wykorzystywać rozwijaną od kilku lat platformę LC8c.
Obecny model jest napędzany dwucylindrowym silnikiem rzędowym o pojemności 799 cm³. Jednostka rozwija 95 KM i 87 Nm, współpracując z sześciobiegową skrzynią. KTM nie ujawnił jeszcze parametrów nowej generacji, ale pozycjonowanie 790 Adventure raczej nie wskazuje na znaczący wzrost mocy. Motocykl musi bowiem zachować odpowiedni dystans względem przygotowywanego 990 Adventure.
Pozostawienie podobnych osiągów nie oznacza jednak, że silnik nie zostanie zmodernizowany. Producent może skoncentrować się na poprawie kultury pracy, spełnieniu kolejnych wymogów emisyjnych i dopracowaniu przebiegu momentu obrotowego. Na potwierdzenie zakresu zmian trzeba jednak poczekać do oficjalnej prezentacji.
Pięciocalowy ekran i nowe hamulce WP
W kokpicie testowego motocykla znalazł się pięciocalowy wyświetlacz TFT znany z obecnych modeli 790 i 890 Adventure. To istotna różnica względem prototypów KTM 990 Adventure, w których pojawiał się znacznie większy, pionowo ustawiony ekran dotykowy.
Pozostawienie mniejszego wyświetlacza może być świadomą próbą rozdzielenia obu modeli nie tylko pod względem pojemności i osiągów, ale również wyposażenia. KTM 790 Adventure ma pozostać bardziej przystępnym motocyklem w gamie, natomiast większy 990 Adventure może otrzymać nowocześniejszy kokpit i bardziej rozbudowaną elektronikę.
Na prototypie widoczne są również komponenty hamulcowe sygnowane przez WP. Austriacka firma rozwija obecnie własną gamę zacisków, pomp i przewodów hamulcowych przeznaczonych do fabrycznego montażu. Producent podkreśla niską masę elementów, skuteczne zarządzanie temperaturą oraz rozwój całego systemu we własnym zakresie.
Zastosowanie hamulców WP w nowym 790 Adventure byłoby kolejnym krokiem w procesie przenoszenia większej liczby komponentów pod wspólny parasol technologiczny. Nie oznacza to jednak automatycznie gorszych lub lepszych osiągów od obecnego rozwiązania. Ostateczna ocena będzie możliwa dopiero po poznaniu specyfikacji i przeprowadzeniu testów gotowego motocykla.
Premiera nowego KTM 790 Adventure dopiero w 2027 roku?
Prototyp wygląda na zaawansowany, ale oficjalna prezentacja jeszcze w 2026 roku nie jest przesądzona. KTM w ostatnim czasie pokazuje część nowych motocykli stosunkowo krótko przed rozpoczęciem sezonu i wprowadzeniem ich do salonów.
Z tego powodu bardziej prawdopodobnym terminem premiery wydaje się początek 2027 roku. Jest to jednak jedynie ocena oparta na stopniu zaawansowania prototypu i dotychczasowym harmonogramie producenta, a nie informacja potwierdzona przez KTM.
Nowy KTM 790 Adventure zapowiada się jako znacznie bardziej kompleksowa modernizacja niż wcześniejsze aktualizacje tego modelu. Klasyczny zbiornik paliwa, spokojniejsza stylistyka, nowy reflektor i hamulce WP mogą wyraźnie zmienić jego charakter. Jednocześnie zachowanie sprawdzonej platformy LC8c pozwoli producentowi utrzymać motocykl w dobrze znanym przedziale osiągów i cenie niższej niż w przypadku nadchodzącego 990 Adventure.

