Pierwsza połowa 2026 roku pokazuje, że polski rynek motocykli znajduje się w bardzo dobrej kondycji. Z danych opublikowanych przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że zainteresowanie nowymi jednośladami rośnie w imponującym tempie, a coraz większy udział w tym sukcesie mają producenci z Chin. Jeszcze rok temu można było przypuszczać, że taki moment nadejdzie wkrótce. Dziś stał się faktem.
Rekordowe półrocze dla rynku motocykli w Polsce
Czerwiec 2026 zakończył się wynikiem 9484 nowych zarejestrowanych jednośladów, z czego aż 7577 stanowiły motocykle. To wzrost o 51,5% względem analogicznego miesiąca ubiegłego roku. Jeszcze lepiej prezentują się dane za całe pierwsze półrocze. Od stycznia do końca czerwca zarejestrowano w Polsce 43 357 nowych jednośladów, czyli o 36,1% więcej niż rok wcześniej. W tej liczbie znalazło się 34 820 motocykli oraz 8537 motorowerów.
To jeden z najlepszych wyników w historii polskiego rynku motocyklowego i wiele wskazuje na to, że jeśli druga połowa sezonu utrzyma podobne tempo, 2026 rok zakończy się rekordową liczbą rejestracji.
QJMotor po raz pierwszy na podium. BMW poza pierwszą trójką
Największą sensacją tegorocznego zestawienia jest jednak klasyfikacja producentów motocykli. Lider pozostaje niezmienny – Honda z wynikiem 6299 zarejestrowanych motocykli, a drugie miejsce utrzymuje Yamaha, która od początku roku osiągnęła 3570 rejestracji.
Prawdziwa walka rozegrała się jednak o najniższy stopień podium. Po raz pierwszy w historii trzecie miejsce zajmuje QJMotor, który z wynikiem 2357 motocykli wyprzedził zarówno Junaka, jak i BMW. Co ciekawe, przewaga QJMotor nad Junakiem wynosi zaledwie 10 egzemplarzy, dlatego już kolejne miesięczne zestawienie może przynieść zmianę kolejności.
Pierwszą dziesiątkę producentów nowych motocykli po pierwszym półroczu 2026 tworzą:
- Honda – 6299
- Yamaha – 3570
- QJMotor – 2357
- Junak – 2347
- BMW – 2319
- Zontes – 1886
- Romet Motors – 1616
- CFMOTO – 1416
- Suzuki – 1122
- Kawasaki – 1091
Zestawienie pokazuje wyraźnie, że w czołówce dominują dziś producenci japońscy i chińscy. Jedyną europejską marką w TOP 10 pozostaje BMW.
Chińskie marki umacniają swoją pozycję
Jeszcze kilka lat temu chińskie motocykle kojarzyły się przede wszystkim z budżetowymi konstrukcjami. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. QJMotor, Zontes czy CFMOTO regularnie zwiększają sprzedaż, oferując nowoczesne motocykle z bogatym wyposażeniem i konkurencyjną ceną. Szczególnie imponująco wygląda tempo wzrostu poszczególnych producentów. QJMotor zwiększył liczbę rejestracji o ponad 68%, Zontes o 96%, natomiast Junak zanotował wzrost przekraczający 160% względem pierwszego półrocza 2025 roku. To wyraźny sygnał, że coraz więcej klientów decyduje się na zakup nowego motocykla z Chin zamiast kilkuletniej używanej maszyny z Japonii lub Europy.
Motorowery również na plus
W segmencie nowych motorowerów wzrost nie jest już tak spektakularny, ale nadal dodatni. Od początku roku zarejestrowano 8537 nowych motorowerów, co oznacza wzrost o 9,7%. Liderem pozostaje Romet Motors, który wyprzedza Junaka oraz Znen.
Coraz mniej sprowadzanych motocykli używanych
Odwrotny trend widać natomiast na rynku motocykli używanych. W czerwcu zarejestrowano 9415 sprowadzonych motocykli, czyli o 3% mniej niż rok wcześniej. Łącznie od początku roku liczba importowanych motocykli wyniosła 49 325 sztuk, co oznacza spadek o 5,5%. W tym segmencie niezmiennie dominują Honda, Yamaha, Suzuki, Kawasaki oraz BMW.
Maleje również liczba sprowadzanych używanych motorowerów. W pierwszym półroczu zarejestrowano ich 5242, czyli o 16,9% mniej niż przed rokiem.
Chińska ofensywa nabiera rozpędu
Pierwsze półrocze 2026 potwierdza trend, który obserwujemy od kilku sezonów. Chińscy producenci przestali być ciekawostką i stali się pełnoprawnymi graczami na polskim rynku. Awans QJMotor na podium jest symbolem tej zmiany, ale równie istotny jest dynamiczny rozwój marek takich jak Zontes czy CFMOTO.
Wielu motocyklistów coraz częściej wybiera nowy motocykl objęty gwarancją zamiast kilkuletniej używanej konstrukcji renomowanej marki. Decydują o tym przede wszystkim atrakcyjna cena, bogate wyposażenie oraz stale poprawiająca się jakość wykonania. Jeśli obecne tempo wzrostu zostanie utrzymane, druga połowa 2026 roku może przynieść kolejne rekordy i jeszcze mocniej zmienić układ sił na polskim rynku motocykli.

