Motocykl mocniejszy od typowej 125-ki na samochodowe prawo jazdy? Taki pomysł trafił do Ministerstwa Infrastruktury. Grupa posłów zaproponowała stworzenie dodatkowego uprawnienia dla osób posiadających kategorię B od co najmniej trzech lat. Na razie mówimy jednak o interpelacji i propozycji do analizy, a nie o przepisach, które zostały już przyjęte.
Obecne zasady są dobrze znane. Posiadacz kategorii B od minimum trzech lat może w Polsce prowadzić motocykl o pojemności nieprzekraczającej 125 cm³, mocy do 11 kW oraz stosunku mocy do masy własnej maksymalnie 0,1 kW/kg.
Interpelacja nr 19488 proponuje inne podejście. Zamiast pojemności kluczowa miałaby być moc oraz stosunek mocy do masy. Rozważany limit to 20 kW, czyli około 27 KM, oraz 0,15 kW/kg, bez dodatkowego ograniczenia pojemności skokowej silnika.
Najpierw obowiązkowe szkolenie praktyczne
Rozszerzone uprawnienia nie miałyby być przyznawane automatycznie każdej osobie posiadającej kategorię B. Posłowie proponują, aby warunkiem było wcześniejsze odbycie obowiązkowego szkolenia praktycznego. Rozważane jest również potwierdzanie nowego uprawnienia odpowiednim kodem wpisanym do prawa jazdy, bez tworzenia osobnej kategorii.
To ważne rozróżnienie, bo nie chodzi po prostu o podniesienie obecnego limitu ze 125 cm³. W proponowanym rozwiązaniu kierowca musiałby najpierw zdobyć praktyczne przygotowanie do jazdy motocyklem.
Na razie nie określono jednak długości takiego szkolenia, jego programu ani kosztu. Interpelacja pyta Ministerstwo Infrastruktury, czy takie rozwiązanie jest w ogóle możliwe i czy resort rozważa odejście od pojemności silnika jako podstawowego kryterium.
125-ki stanowią niemal połowę rynku nowych motocykli
Skala potencjalnej zmiany byłaby spora. Dane Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego potwierdzają, że w pierwszym półroczu 2026 roku zarejestrowano w Polsce 34 820 nowych motocykli, z czego aż 16 058 miało silniki o pojemności do 125 cm³. Oznacza to 46,1 proc. całego rynku nowych motocykli.
Z kolei po siedmiu miesiącach 2026 roku liczba rejestracji nowych motocykli wzrosła już do 41 960 sztuk, o 42,6 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Ewentualne rozszerzenie uprawnień mogłoby więc otworzyć kierowcom z kategorią B dostęp do zupełnie innej grupy motocykli niż obecne 125-ki, szczególnie lekkich jednośladów klasy około 250–400 cm³ o odpowiednio ograniczonej mocy.
Na razie nie warto jednak szukać konkretnych modeli, które „będzie można prowadzić na B”. Nie ma jeszcze nowego prawa ani nawet gotowego projektu ustawy. Interpelacja dopiero rozpoczyna dyskusję nad tym, czy takie rozszerzenie uprawnień powinno zostać przygotowane i na jakich dokładnie zasadach.

