GoPro czeka jedna z największych zmian w historii firmy. Producent kamer sportowych podpisał umowę połączenia ze Starman Optical, amerykańską spółką rozwijającą technologie fotoniczne i optyczne. Nie oznacza to jednak końca kamer HERO – przynajmniej na razie.
Zgodnie z ogłoszonym porozumieniem akcjonariusze GoPro mają otrzymać łącznie 285 mln dolarów w gotówce, czyli 1,14 dolara za akcję, a po zakończeniu transakcji zachować około 10 proc. udziałów w połączonej spółce. Przy finalizacji ma zostać również spłacone około 92 mln dolarów zadłużenia GoPro.
Co ważne, GoPro ma pozostać spółką notowaną na Nasdaq. Sama transakcja nie jest jeszcze zamknięta – jej finalizacja planowana jest do końca 2026 roku i wymaga między innymi zgody akcjonariuszy oraz odpowiednich organów regulacyjnych.
Kamery GoPro nie mają zniknąć
Dla motocyklistów najważniejsze jest oczywiście pytanie o przyszłość kamer sportowych. Oficjalny komunikat jest tutaj dość jasny: GoPro zamierza nadal wspierać obecne produkty konsumenckie, subskrypcje oraz platformę chmurową. Firma zapowiada także inwestycje w dalszy rozwój swojej oferty. Nie wygląda więc na to, aby po sfinalizowaniu transakcji seria HERO nagle zniknęła z rynku. Zmienić może się natomiast kierunek całej firmy.
GoPro przez ponad dwie dekady zgromadziło ponad 2500 patentów w Stanach Zjednoczonych, obejmujących między innymi optykę, miniaturyzację, przetwarzanie obrazu i stabilizację. Starman chce wykorzystać to zaplecze znacznie szerzej niż tylko w kamerach sportowych.
AI, wojsko, robotyka i lotnictwo
Starman Optical specjalizuje się w optycznych transceiverach i technologiach fotonicznych. Po połączeniu rozwiązania obu firm mają być rozwijane między innymi dla centrów danych AI, sektora rządowego, obronnego, robotyki oraz lotnictwa.
W praktyce oznacza to, że technologie GoPro związane z kamerami i przetwarzaniem obrazu mogą znaleźć zastosowanie daleko poza rynkiem konsumenckim. Firma może rozwijać rozwiązania do systemów obserwacyjnych, robotów, dronów czy innych urządzeń wymagających niewielkich i odpornych modułów optycznych. Starman zapowiada również zwiększenie produkcji strategicznych komponentów w Stanach Zjednoczonych. Jednym z celów połączenia jest właśnie przenoszenie produkcji zaawansowanych rozwiązań optycznych i fotonicznych na rynek amerykański.
Dla użytkowników GoPro najbliższa przyszłość nie powinna więc przynieść gwałtownej zmiany. Kamery sportowe pozostają częścią działalności firmy, ale połączenie ze Starman Optical pokazuje, że GoPro chce przestać być kojarzone wyłącznie z kamerą przypiętą do kasku. Jeżeli transakcja zostanie sfinalizowana zgodnie z planem, pod koniec 2026 roku rozpocznie się dla marki zupełnie nowy rozdział – z kamerami konsumenckimi po jednej stronie i zaawansowaną optyką dla AI, przemysłu oraz sektora obronnego po drugiej.

